czwartek, 17 września 2015

Jesień powoli.

Jesień powoli.
Zdjęcia z ostatnich lat, z różnych miejsc, z okresu wczesnej jesieni.

Lubię ten czas. Jeśli jest słonecznie, to temperatury są idealne. Jeśli tylko nie pada, to można przebywać na dworze bez końca.
Zieleń ciemnieje, wszystko robi się bardzo fotogeniczne.

Jeszcze przede mną ostatnie koszenie trawy, ale już za mną większość roboty przy przetworach. Zostały w ogrodzie winogrona jeszcze i pigwy, ale to już prawie koniec. Można będzie w spiżarni upchnąć ostatnie słoiki i spokojnie czekać na zimę.

Jeszcze nie przekopany został warzywnik na przyszły rok, bo wciąż można wyrywać marchewki i zbierać ostatnie dyniowate, ale już za chwilę produkowany całe lato kompost wyląduje na grządkach, żeby na wiosnę można się było cieszyć rzodkiewką.
Jabłka już opadły, gałęzie drzew już przycięte, ale maliny, jeżyny i borówki ciągle owocują i można zerwać garść owoców do gofrów w sobotni poranek.
Dobrze jest. Niech trwa.






Copyright © 2016 Ruda Wianki , Blogger